Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2011

Najemnik z Dywizjonu 303

Autorem artykułu jest wojadann

Chyba wszyscy czytali lub słyszeli o Dywizjonie 303 i jego bohaterskich pilotach. Ale nie wszyscy byli tacy do końca, szczególnie po wojnie. Ten artykuł jest o jednym z nich...

Niewielu z nas zna powojenną historię podpułkownika Jana Zumbacha, doskonałego pilota, uczestnika Bitwy o Anglię, jednego z dowódców Dywizjonu 303 w 1942 roku.
Ten pilot myśliwski w powojennej rzeczywistości, jako jeden z nielicznych, potrafił się jakoś odnaleźć. A co robił? Przemycał - wszystko, czego w Europie (i nie tylko) wtedy brakowało i na co był popyt: papierosy, szwajcarskie zegarki, alkohol, broń...

Interes kwitł w najlepsze przez kilka lat, ale wkrótce Zumbach został "wykiwany" przez wspólnika, a i służby celne zaczynały się do niego dobierać na całego. Osiadł więc  w Paryżu, ożenił się z Francuzką, miał syna. Za zaoszczędzone pieniądze kupił restaurację z dyskoteką i prowadził spokojne życie biznesmena. Ale chęć latania była silniejsza, a wojenne wspomnienia …

W bandzie żyła Murka, dziewczę czarnookie

Autorem artykułu jest Natalia Julia Nowak

"Murka" to popularna na Słowiańszczyźnie piosenka kryminalna. Pierwowzorem tytułowej bohaterki mogła być ukraińska terrorystka o anarchistycznych poglądach - Maria "Marusia" Nikiforowna.
Słowiańskie geny, słowiańskie memy

Istnieje wiele rzeczy, które są wspólne dla Słowian i które tworzą pewną więź między podzielonymi politycznie narodami. Mam tu na myśli nie tylko gen słowiańskości (haplogrupę R1a1) i podobieństwa językowe, ale także różnorakie drobiazgi - dzieła lub zjawiska z serii “mała rzecz, a cieszy”. Jedną z takich małych, acz cieszących rzeczy jest prosta piosenka “Murka” śpiewana w kilku słowiańskich językach. Ten, kto dobrze się rozejrzy po serwisie multimedialnym YouTube, zauważy, że “Murka” to istny mem. Drobne dobro kulturalne, które rozprzestrzenia się jak wirus i nieustannie mutuje. Utwór, o którym mowa, jest dostępny w wielu wersjach, czasem skrajnie od siebie różnych. Ta ballada, wykonywana przez licznych a…

Rytuały śmierci w starożytnym Egipcie – zakończenie

Punktem styku obu pomieszczeń były tzw. ślepe wrota, czyli drzwi umiejscowione w ścianie kaplicy. Zmarły, pod postacią duchową, mógł przemieszczać się między komorami, by skorzystać ze składanych mu ofiar i nawiązać łączność z dbającymi o niego ludżmi. Żeby duszy wygodniej było się poruszać, wrota wykuwano nad miejscem, gdzie znajdował się sarkofag. Dodatkowo, drzwi te dekorowano podobizną zmarłego, siedzącego przed stołem ofiarnym. Ścianę pokrywano inskrypcjami, podającymi imiona oraz tytuły, który nosił nieboszczyk.   
W każdej kaplicy ofiarnej nie mogło zabraknąć stołu na którym składano dary. Tu też dokonywano libacji, tj. ofiary z płynów, przeznaczonych dla ka zmarłego. Ka, a więc energia żyjąca w ciele człowieka, jak również nadająca mu sens istnienia, lubiła „zasiadać” za takim stołem. Malowano go w wizerunki potraw i w symbole, wyobrażające „nieśmiertelną wodę”. Kto ją pił, nigdy do końca nie umierał. Ponieważ grobowce były „wiecznymi siedzibami zmarłych”, kosztownie je zdobi…

Rytuały śmierci w starożytnym Egipcie – rozwinięcie

Między bandażami umieszczano liczne – kamienne lub fajansowe – amulety, symbolicznie wyobrażające życie i odnowienie duszy. Jednym z takich symboli była podobizna skarabeusza, znak anch czy oko udżat. Po starannej mumifikacji, zwłoki umieszczano w trumnie – drewnianej, metalowej lub (w zależności od majętności rodziny) wykonanej z kartonażu czy terakoty. Bogate familie chowały swych bliskich w kilku trumnach, włożonych jedna w drugą, a na końcu zamkniętych w kamiennym sarkofagu. Jego kształt, jak i kształt trumien, mógł być prostokątny bądź antropoidalny, oddający kształt ludzkiego ciała. Sarkofagi bogato zdobiono: rzeźbiono, pokrywano licznymi malunkami.
Przewóz zmarłych odbywał się w tradycyjnym orszaku, w którym znajdowali się najbliżsi z otoczenia zmarłego, sąsiedzi, a także wynajęte płaczki, modlące się i roniące łzy na cześć wszystkich nieboszczyków, którzy opuścili ten ziemski padół. Mumię ciągnięto na specjalnych saniach i tuż przed włożeniem do grobowca, ustawiano ją na podwy…

Rytuały śmierci w starożytnym Egipcie – wprowadzenie

Również po śmierci, ka wymagało opieki i uwagi, to dlatego zmarłym przynoszono do sarkofagów owoce i słodkości, dekorowano ich miejsca spoczynku i celebrowano rocznice, wyznaczające moment opuszczenia duszy przez ciało.  Zaś w momencie samego pogrzebu zmarły wyposażony był w piękne szaty, ozdoby, broń, mięso, środki do pielęgnacji ciała i włosów, w pamiątki rodzinne i przedmioty codziennego użytku: naczynia, zwoje papirusów, narzędzia pracy.
Samo pożegnanie wymagało wypowiedzenie magicznych formuł, wypisanych hieroglifami na ścianie grobowca. Ka stanowiło element, sprawiający, że bóg lub zmarły – w swej duchowej postaci – mógł zamieszkać w - specjalnie do tego celu - stworzonym posągu. To jemu oddawano cześć po śmierci danej osoby. Przed tymi figurami składano dary i modlitwy. Ważne, by zmarłego należycie zabalsamować i przed włożeniem do sarkofagu, przeprowadzić tzw. rytuał ust. Wierzono, że przez otwartą buzię mumia mogła widzieć, oddychać  i przyswajać pokarm. Zaopatrywano więc sa…

Wojny Punickie

Wojny Punickie Na liście przełomowych wydarzeń w dziejach ludzkości na pewno znalazły by się wojny punickie. Zwycięsko z trzech wielkich wojen pomiędzy Republiką Rzymską a Kartaginą (Kart Hadaszt) wyszedł Rzym. Dla synów wilczycy był to początek nieprzerwanych podbojów w basenie morza Śródziemnego przez kolejne dziesięciolecia.

Należy podkreślić że w wojnach punickich Kartagina kilkukrotnie była bliska do rzucenia przeciwnika na kolana. Jednak militarny charakter państwa Rzymskiego i niezmierna wola walki jego mieszkańców spowodowały że pomimo wszystkich przeciwności losu zwycięstwo zostało po stronie Rzymskiej.

Opisując wojny punickie zazwyczaj koncentrujemy się na aspekcie militarnym i politycznym tego konfliktu milczeniem pomijając fakt że oba państwa przez kilka stuleci współistniały razem utrzymując przyjazne stosunki dyplomatyczne.

Jeszcze kilka lat temu dominowała wizja Kartaginy jako państwa zawdzięczającego swą potęgę sieci faktorii handlowych rozsianych w całym basenie mor…

Piękne kolczyki zbudowały ten świat!

Piękne kolczyki zbudowały ten świat! Autorem artykułu jest Marlena Kujawska

Istnieje wiele tradycji związanych z noszeniem biżuterii. W naszych kręgach kulturowych doszukiwano się w nich nawet łamania zasad biblijnych. Jak się okazuje istniały poglądy, że stosowanie biżuterii ma demoniczne pochodzenie. Podobno pierwsze tłumaczenie słowa „kolczyki” przesłoniło prawdziwy sens tekstu.
Istnieje wiele tradycji związanych z noszeniem biżuterii. 
W naszych kręgach kulturowych doszukiwano się w nich nawet łamania zasad biblijnych. Jak się okazuje istniały poglądy, że stosowanie biżuterii ma demoniczne pochodzenie. Dziś wydaje się to dość zabawne, ale cytując fragment Księgi Henocha możemy poczuć grozę przesłania: "Azazel nauczył ludzi wyrabiać miecze, sztylety, tarcze i napierśniki. Pokazał im metale i sposób ich obróbki: bransolety i ozdoby, sztukę malowania oczu i upiększania powiek, bardzo cenne i wyszukane kamienie i wszelki [rodzaj] kolorowych barwników. I świa…

Historia obuwia - buty miarą sukcesu

Historia obuwia - buty miarą sukcesu Starożytni znali buty w takiej formie, jaką my znamy obecnie, ale zanim buty stały się butami, musiały przejść drogę ewolucji. W 1991 roku archeologowie dokonali niezwykłego odkrycia – w Alpach na granicy Austrii i Włoch odnaleziono zamarzniętego człowieka, któremu później nadano imię Oetzi. Jego nogi były okryte kawałkami jeleniej skóry z podeszwą ze skóry niedźwiedzia. W środku prymitywnego buta znajdowała się słoma zamocowana sznurkami z łyka. Oetzi żył około 3300 lat p.n.e. i jest najstarszym udokumentowanym posiadaczem obuwia.
W starożytności Egipcjanie najpowszechniejszym surowcem do produkcji obuwia były odpowiednio spreparowane liście palmowe oraz łodygi papirusu, które moczono, suszono, barwiono i splatano. Natomiast nici z konopi służyły do robienia skarpet z oddzielonym dużym palcem, aby można było założyć je do sandałów.
Natomiast obuwie bizantyjskie, zwane socci, było skórzane i zdobione stebnowaniem i kolorowymi nićmi. Najbardziej ek…

Słynny obraz Picasso „Guernica”

Słynny obraz Picasso „Guernica”. Autorem artykułu jest Li Li

Jeszcze w 1937 roku Pablo Picasso na zamówienie republikańskiego rządu namalował obraz „Guernica”. Obraz został pokazany na Wystawie Światowej w 1937 roku w Paryżu i stał się jednym z najbardziej znanych dzieł Picasso.
Wielcy malarze rzadko myślą o czymś takim jak biurorachunkowe. Często obce są im skomplikowane przepisy dotyczące płacenia podatków czy finansów. Jednym z takich malarzy był Pablo Picasso.
Kiedy Picasso malował swoje najsłynniejsze dzieło, to chyba nie przypuszczał, ile wzbudzi ono emocji. A cała ta historia zaczęła się w baskijskim miasteczku.

Małe, baskijskie miasteczko Guernica prawdopodobnie byłoby do dzisiaj mało znane, gdyby nie pewne zdarzenie z czasów hiszpańskiej wojny domowej.

W kwietniu 1937 roku miasteczko Guernica leżące w Kraju Basków stało się miejscem bezpardonowej, bestialskiej rzezi. Kraj Basków w wojnie domowej opowiedział się po stronie Frontu Ludowego. Dowódca legionu Condor, Wolfram v…

"Żydzi, Polacy, czy po prostu ludzie..."

"Żydzi, Polacy, czy po prostu ludzie..." Autorem artykułu jest Agata Jeruszka

Reportaż napisany na podstawie książki Ewy Kurek-Matiunin, o takim samym tytule - "Żydzi, Polacy, czy po prostu ludzie...". Wydawnictwo TAKT, Lublin 1992 r.

    II wojna światowa. Do warszawskiego domu Rodziny Maryi przychodzi mała dziewczynka. Wychudzona, blada, niepodobna do człowieka, zwłaszcza do dziecka. Przed chwilą Niemcy zabili jej tatę i mamę. Prosi Marię Sawicką, furtiankę tego domu, żeby została jej matką.
     Mały Rysiek Peiper i Urszulka Peiper też znaleźli schronienie w domu Rodzin Maryi przez cały czas trwania wojny.

     Lee uratowały siostry w klasztorze sióstr Rodziny Maryi z Brwinowa.
     Rachelę, po tym jak jej matka zabiła siebie i 3-letnią siostrę Racheli uratowały siostry Józefitki. Odstawiona do klasztoru przez ludzi, którzy przez jakiś czas dawali jej schronienie, teraz znalazła je u sióstr. Siostra Roberta była dla niej jak matka i tak pozostało przez wiele l…

Kim był Marian Babiński? Nowy bohater doczekał się pomnika w Malborku

Kilka dni temu na cmentarzu komunalnym w Malborku miała miejsce niecodzienna uroczystość. Władze miasta, liczne grono zaproszonych gości, profesorowie, mieszkańcy, harcerze i młodzież oddawali honory byłemu ubekowi.
Na dodatek to wszystko filmowała kamera TV Trwam.

Gdybym w tym miejscu zakończył relację ktoś popukałby się w czoło, ktoś inny odesłał mnie do Tworek czy Kocborowa.
A jednak ....
Marian Babiński był cichym bohaterem. Jego krótkie życie powinno posłużyć jeśli nie do napisania scenariusza filmowego to chociażby obszernej książki.

Kim zatem był nasz bohater ?
Marian Babiński był żołnierzem formacji Wolność i Niezawisłość, który w latach 40. przeniknął w szeregach funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa w Malborku.
Jeszcze niedawno leżał na cmentarzu malborskim pochowany jako jeden z funkcjonariuszy UB.
Odkrycie jego prawdziwego życiorysu zawdzięczamy Robertowi Jamrozowi z Malborka. Odkrył on, że poległy w 1946 r. w Zielenicach Marian Babiński był członkiem grupy współpracującej…

Czy Hitler był prawicowcem?

Autorem artykułu jest Miłosz Rożański

Najbardziej lubię rozmawiać ze studentami politologii, można dowiedzieć się od nich naprawdę zabawnych rzeczy. Temat jest szczególnie aktualny kiedy to media informują iż w Niemczech wzrasta poparcie dla „prawicowych” rozwiązań, tak więc rozprawmy się z tym mitem.

"Nazizm to skrajna prawica"  Już od ponad trzech lat interesuję się tym tematem i rozprawiam się ze sloganami które zasłyszeć mogłem nawet jako dziecko, partie nazistowskie nazywane były esencją prawicowości. Na uczelniach w całej Polsce (mam ich sporo w Krakowie) naucza się iż Hitler był prawicą, w telewizji mówi się iż Hitler był prawicą i na paradach krzyczy się iż Hitler jest prawicą. Zdawać by się mogło iż skoro wszyscy naokoło tak głośno o tym krzyczą musi być to prawda, jednak nawet najgłośniejsze krzyki nie mają szans wobec prawdziwych argumentów. Przypominam sobie grupkę studentów którzy przyjechali na wycieczki po Krakowie, rozmawiałem w nimi w pewnym niezwykłym pubie. …

Zakon krzyżacki

Autorem artykułu jest Jacek Gilewicz

Sprowadzając do Polski zakon krzyżacki, Konrad Mazowiecki nie przypuszczał zapewne ile kłopotu sprawi swoim następcom. Podarowany kawałek ziemi potraktowali jak przysłowiowy "palec" w powiedzeniu "daj palec a weźmie całą rękę". Poznaj organizację zakonu i życie codzienne braci.

Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie powstał na przełomie 1189 i 1190 roku podczas trzeciej krucjaty do Palestyny. Jego założycielami byli niemieccy pielgrzymi - mieszczanie z Lubeki i Bremy oraz biorący udział w  wyprawie rycerze. Celem zakonu była opieka nad chorymi i rannymi uczestnikami krucjaty. Znakiem rozpoznawczym zakonu był biały płaszcz noszony na lewym ramieniu z czarnym krzyżem. Od tego znaku zakon nazwano krzyżackim a jego członków Krzyżakami. W początku swego istnienia zakon znajdował się pod opieką włoskiego zakonu joannitów lecz za sprawą francuskiego zakonu - templariuszy usamodzielnił się. Templariusze n…

Tajemnice kamiennego kręgu

Autorem artykułu jest Agnieszka Pilecka

Listę światowego dziedzictwa UNESCO wzbogacił kolejny kamienny krąg Stonehenge z angielskiego hrabstwa Wiltshire. Datę jego powstania datuje się na ok. 3 tysiące lat p.n.e., choć niektóre źródła podają nawet, ze wzniesiono je jeszcze kilkaset lat wcześniej.

Brytyjskie monolity służyły prawdopodobnie jako miejsce pielgrzymkowe dla chorych i rannych, naukowcy bowiem uważają, że to miejsce w którym uzdrawiała wiara i moc lecznicza niebieskich kamieni.
 Stojących kamiennych bloków łączą poziome bloki tworząc sklepienie, zwrócone w kierunku wschodzącego słońca. Dlatego też przypuszcza się również, iż te menhiry, mogły pełnić rolę prehistorycznego obserwatorium czy też świątyni Słońca.

Ośrodek kultu początkowo był rowem w kształcie okręgu z wałem ziemnym. Przez setki lat mieszkający tam rolnicy stworzyli wspaniały monument. Wzbogacili to miejsce w podwójny krąg kamieni ważących nawet do parędziesięciu ton, a transportowanych z Walii na odległość pona…

Zbrodnicze żniwa

Autorem artykułu jest Marian Plona

Nastał lipiec 1943 r., w którym OUN-UPA przystąpiła do zmasowanego uderzenia na Polaków w rejonach, w których się skupili, by przetrwać, wspólnie czuwając i broniąc się, oraz w powiatach zachodnich, gdzie wcześniej napadano sporadycznie.

  W nocy z 4 na 5 lipca 1943 r. OUN-UPA zaatakowała szeroko zakrojonym pierścieniem Polaków żyjących we wsiach wokół ośrodka samoobrony Przebraże w powiecie łuckim. Od wiosny 1943 r. w tej kolonii chronili się Polacy z okolicy w obawie przed napadami ukraińskimi, jednakże nie wszyscy się tam przenieśli. Celem akcji było "oczyszczenie" dużego obszaru z Polaków i zlikwidowanie silnego ośrodka samoobrony.

UPA nie zdobyła Przebraża, ale zginęło kilkaset osób w dwudziestu kilku spalonych koloniach. 8 lipca 1943 r. w okolicach Kustycz (gm. Turzysk, pow. Kowel) okrutnie została zamordowana przez UPA delegacja Okręgowej Delegatury Rządu na Wołyniu na czele z Zygmuntem Rumlem "Krzysztofem Porębą", podążaj…

Co wiemy o śmierci Hitlera?

Autorem artykułu jest Victor orwellsky

Świat obiegła informacja na temat ujawnionych przez FBI dokumentów, według których przywódca III Rzeszy dokonał swojego żywota w Argentynie długo po zakończeniu II Wojny Światowej.
W zasadzie od zakończenia II Wojny Światowej po świecie krążyły bardziej lub mniej potwierdzone informacje na temat domniemanej śmierci Hitlera, podważano oficjalną wersję wydarzeń. Przez wiele lat powszechnie uważano, że Adolf Hitler i Ewa Braun popełnili samobójstwo. Przekonanie to opierało się na zeznaniach tych osób, które znajdowały się w bunkrze pod Kancelarią Rzeszy. Na odgłos strzału mieli oni wejść do gabinetu Hitlera.

Według zeznań kamerdynera Lingego, potwierdzonych przez Axmanna i Günschego, adiutanta wodza, Hitler i Ewa Braun siedzieli na sofie. Pistolet miał leżeć na podłodze u stóp mężczyzny. Z prawej skroni Hitlera miała wyciekać krew. Na stoliku obok można było dostrzec ampułki z trucizną. Ewa Braun, leżąca z podkulonymi nogami na kanapie,…

Jak żyli nasi przodkowie, zobacz sam!

W dalekiej przeszłości, gdy nie było jeszcze wielkich miast, ulic, ani nawet wody w kranie nasi przodkowie żyli całkiem inaczej niż my dziś. Od wieków ludzie starali się zapewnić sobie bezpieczny byt, budowali domostwa blisko siebie, wspólnie chodzili na polowania, wzajemnie pomagali sobie przetrwać zimę i czas nieurodzaju.

Większe zbiorowiska ludzi żyły w grodach, które były średniowiecznymi lub nawet prehistorycznymi osadami obronnymi. Obejmowały domostwa i przynależące do nich gospodarstwa, przeważnie otoczone były kolistym murem lub wałem. We wczesnym średniowieczu osady otaczano palisadą, czyli ogrodzeniem wykonanym z ostro zakończonych drewnianych pali wbitych w ziemię i mocno do siebie przylegających.
Nasz kraj obfituje w takie miejsca, w których przybliżyć możemy sobie obraz dawnego świata, gdzie można wypiekać w piecu chleb, lepić z gliny garnki a na wrzecionie przędz wełnę. Jest to nie lada atrakcja dla dzieci wychowujących się w mieście, którym wycieczka dostarczyć może ca…