niedziela, 26 maja 2013

"Oni zaraz przyjdą tu" - historia jednego utworu (Breakout)

Breakout – polski zespół założony w 1968 roku w Rzeszowie.
Pierwszymi członkami grupy byli: Tadeusz Nalepa (gitara, harmonijka ustna, śpiew), Mira Kubasińska (śpiew), Janusz Zieliński (gitara basowa), Krzysztof Dłutowski (organy) oraz Józef Hajdasz (perkusja).

Od samego początku zespół nie był kochany przez władze, za to uwielbiany przez publiczność.
Wspaniałe brzmienie, świetne teksty i niespotykany w siermiężnej, ludowej Polsce image, powodował, że stał się jednym z najważniejszych polskich zespołów rockowych.

W roku 1970 grupa coraz częściej była krytykowana przez media i usłużnych dziennikarzy muzycznych za muzykę pro-zachodnią i długie włosy. W końcu doprowadziło to do całkowitego zakazu emitowania utworów w radiu i telewizji.
Tymczasem, zespół zaczął regularnie koncertować w ZSRR, gdzie ze względu na brzmienie, wygląd i swoje wcześniejsze zachodnie wojaże Breakout był przyjmowany tam prawie jak amerykańska kapela.
Doszło nawet do tego, że jedna z uczelni w Charkowie zagroziła studentom, że udział w koncercie polskiego zespołu będzie skutkował skreśleniem z listy studentów. Mimo tych sankcji na radzieckie koncerty grupy waliły tłumy słuchaczy.

Czy władza ludowa w Polsce, gdzie nie było przemocy, spektakularnych i krwawych zabójstw (to było możliwe tylko na zgniłym Zachodzie) mogła tolerować teksty przedstawiające historię zabójstwa ukochanej z powodu zdrady:

Oni zaraz przyjdą tu
 Jak ładnie Ci w tej sukni, 
Oni zaraz przyjdą tu 
Jak ładnie Ci w tej sukni, 
Oni zaraz wezmą mnie 

Lubiłaś światło świecy - będziesz miała świece dwie
 Na pewno masz mi za złe, że ten właśnie wziąłem nóż 
Na pewno masz mi za złe, Oni zaraz przyjdą tu 
Wiem nóż ten był do chleba, Oni zaraz wezmą mnie 
Nie powiesz ani słowa, Oni zaraz przyjdą tu, nie, nie 
Nie powiesz ani słowa, Oni zaraz wezmą mnie,
 ja wiem Wiem, nóż ten był do chleba, 
już nie będziesz zdradzać mnie 


Ten koszmarny utwór (jak uważali pracownicy propagandy w czasach PRLu) był do tego grany w ostrym, hardrockowym brzmieniu, nie przystającym do kraju szczęśliwości jakim w tym czasie miał być Polska Ludowa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz